Przejdź do głównej treści

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Wiadomości

Nawigacja okruszkowa Nawigacja okruszkowa

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Studenci UJ malują Kraków. Zbierają pieniądze na historyczny mural

Studenci UJ malują Kraków. Zbierają pieniądze na historyczny mural

Dzięki inicjatywie grupy studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego Kraków wzbogaci się o nowy mural. Malunek upamiętni historię Liberatora - samolotu bombowego, który rozbił się na Zabłociu nocą z 16 na 17 sierpnia 1944 roku. Dzieło powstanie przy ulicy Dąbrowskiego na ścianie gminnego budynku administrowanego przez Zarząd Budynków Komunalnych i na stałe wpisze się w mapę miasta. Ich akcję można wesprzeć finansowo do 13 lutego.

Współczesne murale postrzegane są coraz częściej nie tylko jako malowidła, ale również jako zjawiska społeczne kryjące w sobie głębszy przekaz oraz mający wpływ na życie mieszkańców miasta. Grupa studentów z kierunku media społecznościowe w zarządzaniu zapragnęła w ten sposób zmienić Kraków. Ich inicjatywa ma na celu zaktywizowanie lokalnej społeczności, odmienienie oblicza Zabłocia, a przede wszystkim uczczenie pamięci bohaterów.

- Dla nas jest to ostatni dzwonek, kiedy możemy wykorzystać nasze umiejętności i zrobić coś wspólnie poza murami uczelni. Zależało nam, by wydarzenie przedstawione na muralu było bezpośrednio związane z miejscem, w którym powstanie. Równocześnie zdajemy sobie sprawę, że to nie tylko ciekawostka związana z tą częścią Krakowa, ale i upamiętnienie wydarzeń z 1944 roku, bowiem niewielu mieszkańców zna tę tragiczną historię. Wierzymy, że nasza inicjatywa świetnie wpisze się w industrialny klimat dzielnicy i jednocześnie wzbogaci dorobek kulturowy Krakowa - mówi Agnieszka Cieluch, studentka zaangażowana w projekt.

Brytyjski Liberator o numerze KG-933 "P" z 178. Dywizjonu Bombowego RAF wracał z pomyślnie przeprowadzonej misji zrzutowej dla walczącej Warszawy. Zdaniem historyków został zestrzelony najpierw przez niemiecki myśliwiec, a potem przez artylerię przeciwlotniczą. Samolot zaczął rozpadać się na kawałki nad Grzegórzkami. Wieża ogonowa spadła na składy węglowe rzeźni miejskiej [rejon dzisiejszej Galerii Kazimierz - przyp. red.]. Najwięcej kawałków Liberatora runęło na tereny przemysłowe na Zabłociu pomiędzy ulicami Lipową a Dekerta.

"Mural Liberator" to projekt zarówno crowdsourcingowy, jak i crowdfundingowy oparty o pomysły i fundusze zebrane od lokalnej społeczności. Za pośrednictwem platformy PolakPotrafi.pl od dziś przez miesiąc będzie prowadzona zbiórka funduszy na jego realizację. Całkowity koszt przedsięwzięcia wyniesie 17,5 tys. złotych. Ewentualna nadwyżka zostanie przekazana organizacjom pomagającym Powstańcom Warszawskim.

Przypomnijmy, że to druga inicjatywa Instytutu Przedsiębiorczości Uniwersytetu Jagiellońskiego, Fundacji ArchitectPL i Miasta Krakowa, w której studenci nie tylko realizują program dydaktyczny, ale co najważniejsze wdrażają realny projekt społeczny dla krakowian. W ubiegłym roku utworzyli oni park kieszonkowy w ramach projektu "Na rogu Dekerta".

Polecamy również
Eksperci o krakowskim smogu. Pierwsze spotkanie z cyklu „UJ dla Krakowa”
Zadaniem nauki jest poszukiwanie prawdy
W centrum Krakowa kupisz niepowtarzalne gadżety UJ
Szpital Uniwersytecki kolejny raz otrzymał sprzęt od WOŚP

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Znajdziesz nas tutaj