Przejdź do głównej treści

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Wiadomości

Nawigacja okruszkowa Nawigacja okruszkowa

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Bartłomiej Plewnia: W eterze jak ryba w wodzie

Bartłomiej Plewnia: W eterze jak ryba w wodzie

Bartłomiej Plewnia jest studentem II roku dziennikarstwa. Jego dziedzina studiów jest jednocześnie jego pasją, którą realizuje jako redaktor radia UJOT FM, nadającego z Wydziału Zarządzania i Komunikacji Społecznej UJ.

Zanim został studentem, przez długi czas nawet nie marzył o tym, żeby studiować na Uniwersytecie Jagiellońskim. Obecnie jest jedną z lepszych osób na roku. Najstarszą uczelnię w Polsce ceni zwłaszcza ze względu na renomę i poziom nauczania, a także za możliwość studiowania w Krakowie. - Prawdziwą wartość studiów na UJ poznałem dopiero po tym, jak je zacząłem. Mam wykładowców, z którymi świetnie się dogaduję i którzy są prawdziwymi specjalistami w zakresie mediów. Czuję, że jestem częścią akademickiej społeczności, to ważne – dodaje.

Obecnie większość czasu spędza w radiu UJOT FM. Prowadzi tam serwisy informacyjne oraz dwie audycje autorskie. Jedna dotyczy muzyki z gier wideo, druga zaś, z udziałem dra Jarosława Flisa, poświęcona jest komentowaniu bieżącego życia politycznego.

Na studiach uświadomiłem sobie, że moje życie to realizacja mojej wizji i jeśli będę w niej konsekwentny, mogę wiele osiągnąć.

Zapytany, który aspekt życia zmienił w nim uniwersytet, Bartek odpowiada, że poszerzył jego horyzonty. - Zawsze myślałem, że muszę podążać ścieżką wydreptaną i sprawdzoną przez innych. Na studiach uświadomiłem sobie, że moje życie to realizacja mojej wizji i jeśli będę w niej konsekwentny, mogę wiele osiągnąć. Liczy się nastawienie i kreatywność – tłumaczy.

Dziennikarstwo to jego pasja. Kiedyś myślał, że skieruje się raczej w stronę prasy drukowanej albo internetu. Kiedy jednak rozpoczął działalność w radiu, zauważył, że praca redaktora radiowego jest właśnie tym, czego szukał: godziny spędzone na przygotowywaniu audycji, serwisów informacyjnych, prowadzeniu wywiadów, czy też rozmowach na antenie nie są dla niego męczące, stanowią natomiast źródło ogromnej satysfakcji. Za każdym razem, gdy bierze mikrofon i zamienia się w reportera, czuje się jak ryba w wodzie. Każdorazowa obecność w centrum wydarzeń i praca w dynamicznej atmosferze to dla niego kolejne wyzwanie, którego z ochotą się podejmuje. Kontakt z ludźmi, zaspokajanie własnej ciekawości oraz dzielenie się wrażeniami z innymi to elementy, bez których dziś nie wyobraża sobie życia.

Radio to w dużej mierze gra zespołowa. - W UJOT FM współpracuję z mnóstwem ciekawych osób. Nie poradziłbym sobie bez moich nieocenionych współprowadzących – Piotra Białczyka i Michaliny Kaczmarek, szefów działów i innych, których nie sposób zliczyć.

Radio to w dużej mierze gra zespołowa. - W UJOT FM współpracuję z mnóstwem ciekawych osób.

Oprócz tego, swoje zainteresowania dziennikarskie Bartek realizuje pisząc artykuły dla serwisu gry-online.pl, poświęconego grom wideo, będącego jednym z najpopularniejszych portali tematycznych w Polsce. Wcześniej zarządzał własną, kilkunastoosobową redakcją tworzącą wysokiej jakości publicystykę związaną także z grami.

Z radiem związany jest bezpośrednio inny krąg jego zainteresowań – muzyka, którą zajmuje się nie tylko jako słuchacz – od około dziesięciu lat gra na pianinie, krócej na gitarze, a także śpiewa. - Amatorsko, dla siebie, ale moim bliskim jeszcze uszy, mam nadzieję, nie powiędły – śmieje się.

Na początku studiów był członkiem biura prasowego prestiżowego plebiscytu MediaTory, organizowanego przez Koło Naukowe Studentów Dziennikarstwa, niedawno zaś współprowadził warsztaty radiowe dla studentów innych kierunków i uczelni. Przyznaje jednak, że radio pochłonęło go w całości i na koło naukowe nie znajduje już czasu, choć projekty przez nie organizowane (np. Głębia Spojrzenia) kuszą, by napiąć jeszcze harmonogram.

Zapytany o wzór do naśladowania, wskazuje redaktora Marcina Kubata – dziennikarza radia ZET, jednego z założycieli i redaktorów prowadzących radia UJOT FM. - Zaszczepił we mnie miłość do radia. Bardzo mi pomaga w tym co robię. Za kilka lat chciałbym czerpać taką radość z tego co robię, tak jak on teraz - mówi.

Poniżej można wysłuchać fragmentu audycji prowadzonej przez Bartka.

Materiał audio

Wideogranie UJOT FM

Polecamy również
Piotr Gąsiorek: Krakus na Borneo
Katarzyna Hromek: Życie w równowadze
Anna Chrzanowska: W neurobiologii nie ma miejsca na nudę
Jan Sławiński: Życie jak w komiksie

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Znajdziesz nas tutaj