Przejdź do głównej treści

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Wiadomości

Nawigacja okruszkowa Nawigacja okruszkowa

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Fabian Kapuścik: Wszystko staje się możliwe, kiedy zaczniesz działać

Fabian Kapuścik: Wszystko staje się możliwe, kiedy zaczniesz działać

Fabian jest studentem Wydziału Matematyki i Informatyki. Choć większość życia mieszkał w Berlinie i właśnie tam rozpoczął studia informatyczne, niedawno zdecydował się przenieść na Uniwersytet Jagielloński. Zapraszamy do przeczytania kolejnej części cyklu „Twarze UJ".

Fabian urodził się w Berlinie. Mieszkał tam przez 21 lat i to właśnie tam zaczął studiować. Przeprowadził się do Krakowa dopiero w 2014 roku. Na informatykę zdecydował się już w Berlinie, ponieważ od dziecka interesował się nowymi osiągnięciami techniki. Mówi, że to zainteresowanie zapewne odziedziczył po ojcu elektryku.

Fascynacja Krakowem

Krakowem był oczarowany od pierwszego wejrzenia i to właśnie ten fakt przesądził o wyborze Uniwersytetu Jagiellońskiego. Po spędzeniu sylwestra w Zakopanem wracał ze znajomymi do domu przez Kraków. W trakcie dwugodzinnej przerwy w podróży spacerował po Rynku i jego okolicach, chłonąc atmosferę miasta. Spodobało mu się tu na tyle, że zdecydował się studiować właśnie tutaj. Rozważał przez chwilę inne krakowskie uczelnie, ale ostatecznie wybrał UJ. Decyzja ta wynikła z rekomendacji znajomych, a także rekrutera z firmy Microsoft.

Akademia wyobraźni

Ze względu na nietypowy tok studiów (przeniesienie z Niemiec do Polski), sytuacja Fabiana na uczelni jest trochę skomplikowana. Chociaż jest na drugim roku, zaczął już pisać pracę licencjacką i nadrabia różnice studiów z Berlina.

W trakcie studiów Fabian założył Koło Naukowe „ImagineAcademy". W jego ramach członkowie koła organizują przeróżne rzeczy, głównie różnego rodzaju wydarzenia i konferencje, na które zapraszają znane osobistości i ekspertów z całego świata. Na koło składają się cztery sekcje, w ramach których prowadzone są co tydzień warsztaty dla studentów i licealistów. Tematyka, której poświęcona jest działalność sekcji, jest bardzo zróżnicowana: jedna skupia się stricte na programowaniu, druga na user experience, trzecia na szeroko pojętym tworzeniu gier komputerowych, a czwarta na biznesie i start-upach. Formalnie do koła należy około 40 osób, ale też nie wszyscy są do niego oficjalnie zapisani, więc realna liczba jest większa. Członkowie koła spotykają się na Wydziale Matematyki i Informatyki w nowoczesnych salach komputerowych.

Więcej niż kawa i programowanie

Siłą rzeczy większość tematów, którymi interesuje się Fabian, skupia się wokół dziedziny, którą studiuje. W kole wraz ze znajomymi stworzył zespół, z którym często wybiera się na różnego rodzaju konkursy czy hackathony, jak na przykład Night of the Living Devs w Warszawie. Bardzo dużo czasu inwestuje w rozwijanie niezależnych projektów pozauczelnianych. W tym roku brali także udział w międzynarodowym konkursie ImagineCup organizowanym przez firmę Microsoft. Z projektem pod nazwą „liveaid" osiągnęli kilka sukcesów w trakcie konkursu. Chociaż nie byli głównymi zwycięzcami ImagineCup, to ich droga się nie zakończyła – wręcz przeciwnie, dopiero zaczęła. Dzięki konkursowi otrzymali kilka zaproszeń na różne wydarzenia, na których mogli przedstawić swój projekt. Ostatnim takim wydarzeniem było Tech Expo w Warszawie, na którym udało się zainteresować jednego inwestora projektem „liveaid". Aktualnie współpracują z SOR-em Szpitala Uniwersyteckiego i z inwestorem firmy BlackPearls VC. Projekt „liveaid" ma na celu zwiększyć efektywność komunikacji w sytuacjach krytycznych, szczególne jeśli chodzi o system wezwania pomocy/karetki.

Jeżeli chodzi o bardziej aktywny wypoczynek, Fabian chętnie wybiera się na spacery w góry, a także pływa i biega.

Być jak Elon Musk

Zapytany o inspiracje i wzory do naśladowania Fabian odpowiada, że na pewno jest kilka takich osób, ale z miejsca podaje za przykład Elona Muska, przedsiębiorcy, wynalazcy i filantropa, założyciela firm PayPal, SpaceX i Tesla Motors. Czytał nieco o jego historii i bardzo imponuje mu sposób, w jaki konsekwentnie realizuje swoje cele i marzenia, jednocześnie działając dla dobra ludzkości.

Polecamy również
Piotr Gąsiorek: Krakus na Borneo
Katarzyna Hromek: Życie w równowadze
Anna Chrzanowska: W neurobiologii nie ma miejsca na nudę
Jan Sławiński: Życie jak w komiksie

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Znajdziesz nas tutaj