Skip to main content

Web Content Display Web Content Display

Wiadomości

Breadcrumb Breadcrumb

Web Content Display Web Content Display

Tenisiści z UJ na AME w Granadzie

Tenisiści z UJ na AME w Granadzie

Akademickie Mistrzostwa Europy rozgrywane były w dniach od 3 do 10 lipca w hiszpańskiej Granadzie. W turnieju mężczyzn Polskę reprezentował Uniwersytet Jagielloński. Zawodnicy po udanym występie uplasowali się na 8. miejscu w klasyfikacji końcowej. Miejsca, które zajęły polskie ekipy dobrze rokują na przyszłość i widać progres u biało-czerwonych zawodniczek i zawodników.

W fazie grupowej wszystko szło po myśli biało-czerwonych, którzy wygrali z Uniwersytetem Cypryjskim 3:0, a Uniwersytet w Gironie pokonali 2:1. W trzecim spotkaniu ograli Norweską Szkołę Ekonomiczną 2:0 i pewnie awansowali z pierwszego miejsca do ćwierćfinału.

W ćwierćfinale napotkali jednak na dużą przeszkodę, jakim byli tenisiści Niemieckiego Uniwersytetu Sportu w Kolonii. Zarówno Paweł Godek, jak i Wojciech Kasperski przegrali swoje spotkania, co sprawiło, że Polakom pozostała walka o 5. miejsce. W pierwszym spotkaniu zawodnicy Uniwersytetu Jagiellońskiego trafili na gospodarzy, czyli przedstawicieli Uniwersytetu w Granadzie. Niestety trzy spotkania padły łupem Hiszpanów. To oznaczało możliwość walki o najwyżej siódmą lokatę.

Na tym etapie biało-czerwoni trafili na niemiecki Uniwersytet w Ratyzbonie. W tej batalii rywale Polaków okazali się lepsi i pewnie wygrali 2:0, a co za tym idzie – ekipa Uniwersytetu Jagiellońskiego zajęła ósme miejsce w zawodach.

Skład AZS UJ: Wojciech Kasperski, Jakub Mazurek, Paweł Godek, Jan Chrapisiński. Trener: Marcin Wróbel.

Pełne wyniki na stronie: results.eusa.eu.

O wrażenia z AME zapytaliśmy członków naszej ekipy:

Wojtek Kasperski:

- Na plus oceniłbym finalny wynik całego turnieju. W grupie na początku pierwszy mecz z Cyprem był dobry na wejście w turniej. Wygraliśmy 3:0, z Pawłem zagraliśmy dwa single i debla. Kolejny dzień to mecz z Girona, gdzie Hiszpanie prezentowali się jako bardzo dobra drużyna. To był ciężki pojedynek. Pierwszy mecz singlowy rozgrywałem ja i niestety nabawiłem się lekkiej kontuzji. Później każdy z chłopaków rozegrał po jednym meczu i wyszło to naprawdę fajnie. Wszyscy dołożyli swoją cegiełkę i mieli wkład w zwycięstwo, które było bardzo ważne. W następnym dniu zagraliśmy z Norwegią. Z uwagi na uraz ja nie brałem udziału w pojedynkach, za to chłopaki dali z siebie wszystko - wygraliśmy 3:0. To zwycięstwo dało nam pierwsze miejsce w grupie. W ćwierćfinale trafiliśmy na bardzo mocną drużynę z Niemiec, która finalnie zajęła 3 miejsce na tych Mistrzostwach. Niestety, mój mecz singlowy był naznaczony moim wcześniejszym urazem. Nie udało się nam sprostać temu zadaniu. Natomiast najbardziej dramatycznym meczem okazało się starcie z gospodarzami, Uniwersytetem w Granadzie. Po wygranej Kuby w singlu i mojej porażce, decydujący okazał się debel z Pawłem. Graliśmy bardzo późno, w dodatku było sporo kontrowersji w sędziowaniu tego meczu. Pozostał nam duży niedosyt, ponieważ zostaliśmy niesłusznie okradzeni o kilka punktów meczu. Finalnie jednak możemy stwierdzić, że to był dobry mecz w naszym wykonaniu.

Na koniec pozostał nam mecz z Niemcami, którego niestety też przegraliśmy. W pierwszym pojedynku Janek zagrał swojego pierwszego singla na turnieju.

Jeśli chodzi o rezultat końcowy turnieju, 8. miejsce bralibyśmy w ciemno!

Paweł Godek:

- Cały turniej zaliczam na plus. Było to cudowne doświadczenie jeśli chodzi o wymiar sportowy. Cała nasza drużyna wzmocniła się mentalnie i mogliśmy nabrać większej pewności siebie. Jestem przekonany, że to doświadczenie zaprocentuje w naszych przyszłych meczach i będzie mieć przełożenie na kolejne sukcesy.

Tenisowo, być może brakło nam trochę ogrania. Wszyscy studiujemy i nie mieliśmy wystarczająco czasu na grę, nauka jest priorytetem. Natomiast każdy dał z siebie wszystko, każdy dołożył swoją cegiełkę, każdy walczył na całego. Temperatury w Hiszpanii na pewno były dla nas bardzo wymagające. Ciężko było zagrać na każdym meczu na 100% swoich możliwości. Z mojej perspektywy w meczu przeciwko Niemcom te mięśnie już odmawiały posłuszeństwa, chłopaki także mieli takie odczucia. Ogólnie sportowo - super wynik, super wyjazd. Czy mogliśmy więcej? Pewnie to 6 miejsce mogło być w zasięgu, mogliśmy wygrać z gospodarzami i sam czułem, że jesteśmy od nich lepsi. Natomiast także wziąłbym ten wynik w ciemno. Nic tylko się cieszyć i być dumnymi, że godnie reprezentowaliśmy naszą Uczelnie.

Kuba Mazurek:

- Jeśli chodzi o Akademickie Mistrzostwa Europy, jesteśmy bardzo wdzięczni, że mogliśmy tu być. Dostaliśmy się tutaj, ponieważ w ubiegłym roku zdobyliśmy Wicemistrzostwo Akademickich Mistrzostw Polski. Mogliśmy liczyć na wiarę i wsparcie ze strony Uczelni i AZS UJ, za co dziękujemy. Patrząc na całe zawody, jesteśmy bardzo zadowoleni z wyniku. Ósme miejsce na 16 drużyn, gdzie poziom był bardzo wysoki, a o wielu drużynach można było by powiedzieć, że prezentują poziom światowy. Tak więc końcowy wynik to według nas bardzo dobry rezultat. Jeśli chodzi o organizacje całego turnieju, wszystko było przygotowane na najwyższym poziomie. Mieliśmy zapewnione wyżywienie, hotel, transport, korty treningowe, nawodnienie, przekąski w czasie meczy - wszystko co można było tylko chcieć. Z tego miejsca chciałbym podziękować naszemu Trenerowi, który to wszystko zorganizował i zadbał o to, że mogliśmy się tutaj dostać. Trener pomagał nam, wspierał, motywował na miejscu, a także był wsparciem w planowaniu treningów, ustalaniu taktyki na mecz. Odegrał dużą rolę w czasie turnieju i jestem mu za to bardzo wdzięczni, że pociągną to przedsięwzięcie od początku do końca. Mamy nadzieję, że będziemy jeszcze nie raz mieć okazje do grania w zawodach na poziomie europejskim. Tym samym, chcielibyśmy zdobywać wysokie lokaty na zawodach w Polsce. Tym turniejem udowodniliśmy, że można w nas zainwestować i jesteśmy w stanie walczyć z topowymi drużynami w Europie. Mamy nadzieje, że kolejne takie przygody są przed nami.

 

Recommended
Nie ma mocnych na zawodniczki UJ w trójboju siłowym

Nie ma mocnych na zawodniczki UJ w trójboju siłowym

Studentka UJ Daria Nawój triumfowała w drugim rzucie Akademickich Mistrzostw Małopolski

Studentka UJ Daria Nawój triumfowała w drugim rzucie Akademickich Mistrzostw Małopolski

Świetny debiut Darii Nawój w Akademickich Mistrzostwach Polski

Świetny debiut Darii Nawój w Akademickich Mistrzostwach Polski

Maja Chyla i Stanisław Hejmo triumfatorami AZS <span lang='en'>Winter Cup</span>

Maja Chyla i Stanisław Hejmo triumfatorami AZS Winter Cup