Przejdź do głównej treści

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Wiadomości

Nawigacja okruszkowa Nawigacja okruszkowa

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Naukowcy sprzeciwiają się zmianie definicji drewna energetycznego

Naukowcy sprzeciwiają się zmianie definicji drewna energetycznego

Plan szerszego wykorzystania drewna z polskich lasów jako paliwa w elektrowniach oceniamy jako wybitnie szkodliwy z perspektywy aktualnej wiedzy o ochronie przyrody i biologii lasów - napisali naukowcy związani z ochroną przyrody w liście do marszałka Senatu i ministra środowiska. To odpowiedź na plany rządu, by leśnicy mogli sprzedawać drewno energetykom jako biomasę.


Rządowy projekt zmiany ustawy o odnawialnych źródłach energii, którego inicjatorem są Lasy Państwowe (LP), przewiduje zmianę definicji drewna energetycznego. Intencją projektodawców jest umożliwienie spalania w charakterze biomasy drzew pochodzących z polskich lasów, w tym w elektrowniach. Precyzuje to wprost komunikat LP, w którym czytamy, że drewnem energetycznym będzie surowiec najgorszej jakości. Przede wszystkim to drewno pochodzące z cięć sanitarnych, czyli usuwania drzew zamierających lub zamarłych, a często też drzew powalonych lub połamanych przez wichury.

Przeciwko zmianie definicji drewna energetycznego zaprotestowało kilkudziesięciu naukowców związanych z ochroną przyrody z całego kraju. Pod listem podpisali się m.in. dr hab. Paulina Kramarz, prof. UJ, dr hab. Zofia Prokop i dr hab. Łukasz Michalczyk, prof. UJ z Wydziału Biologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zdaniem uczonych obecnie polskie lasy w większości regionów przypominają plantacje drewna i są pozbawione kluczowych gatunków typowo leśnych. Przewidują, że proponowana zmiana ustawy o odnawialnych źródłach energii pogłębi kryzys bioróżnorodności trwający w lasach, tym bardziej, że jest przeprowadzana bez oceny skutków przyrodniczych i zaangażowania ekspertów od ochrony przyrody i biologii lasu.

"Lasy Państwowe stwierdzają jasno, że będą spalane drzewa zamierające lub zamarłe. Tymczasem badania naukowe jednoznacznie pokazują, że właśnie te drzewa są kluczowe dla zachowania różnorodności biologicznej, ponieważ dostarczają setkom leśnych gatunków niezbędnych do żerowania, rozwoju i schronienia mikrosiedlisk. W drzewach zamierających częściej niż w tych zdrowych tworzą się dziuple, wyłomy, deformacje pni, nisze za odstającą korą, puste przestrzenie wewnątrz pnia i inne. Te mikrosiedliska są zasiedlane przez tysiące gatunków bezkręgowców, które wyłącznie w takich miejscach znajdują odpowiednie warunki do życia. Bezkręgowce te z kolei są ważnym elementem łańcuchów troficznych w lasach, będąc pokarmem innych drapieżnych bezkręgowców, płazów, gadów, ptaków i ssaków. Dziuple w zamierających i zamarłych drzewach są miejscem schronienia i rozrodu rzadkich ssaków, a także kilkudziesięciu gatunków ptaków, w tym rzadkich i ginących w Polsce" - czytamy w liście.

Jak wskazują uczeni, drugą kategorią drzew energetycznych mają być te powalone i połamane przez wichury. Ich zdaniem wyniki licznych krajowych i zagranicznych badań jasno wskazują, że usuwanie z lasu drzew uszkodzonych w wyniku wichur, pożarów i zabitych przez korniki przynosi więcej strat niż zysków: wpływa ujemnie nie tylko na bioróżnorodność leśną, ale też na tempo regeneracji ekosystemu po uszkodzeniu.

Ustawą mają wkrótce zająć się senatorowie. Gdyby została uchwalona przez parlament i podpisana przez prezydenta, zaczęłaby obowiązywać od 1 października br. do końca 2021 roku.

Polecamy również
Młodzież polonijna chętnie wybiera Uniwersytet Jagielloński
Wirusolodzy: Negowanie pandemii jest nieetyczne i niegodziwe
UJ z finansowaniem w ramach programu Inkubator Innowacyjności
Studenci UJ zdominowali tegoroczne Diamentowe Granty

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Znajdziesz nas tutaj